poniedziałek, 18 stycznia 2010

Woda na łąkach i w zagajniku przy bloku Bernardyńska 4! Kolejny alarmujący artykuł.


Niestety wszystko wskazuje na to, że na efekty głębokich wykopów nie trzeba było długo czekać (albo mamy do czynienia z niewiarygodnym zbiegiem okoliczności). Z innymi zdjęciami  można się z nimi zapoznać (wraz z komentarzem w kontekście którego zostały zrobione) na stronie http://jeziorkoczerniakowskie.blogspot.com/2010/01/to-wlasnie-nowe-jeziorko.html.  Obecnie ten nowy "obiekt wodny" zamarzł i został przysypany śniegiem. Radzimy nie szukać na oślep, bo można się niechcący wykąpać


 Bardzo niepokojące z punktu widzenia właścicieli okolicznych mieszkań jest drugie miejsce, w zagajniku pomiędzy placem budowy i blokami, gdzie pojawiła się w dużej ilości ciemnożółta woda! W tym miejscu rzeczywiście nigdy wcześniej nie było wody na powierzchni. Na chwilę obecną ma średnicę mniej więcej 5 metrów, znajduje się około 25-30 metrów! od budynków Bernardyńska 4 i Bernardyńska 2. Skąd tam się wzięła, na dodatek w zimie, przy utrzymującej się od kilkunastu dni ujemnej temperaturze, tak wielka ilość wody na powierzchni? Czyżby przecięto któryś z podziemnych cieków wodnych? Nic nie wiadomo o jakichkolwiek rurach kanalizacyjnych, które tamtędy przebiegają, chociaż takiego scenariusza póki co również nie można jednoznacznie wykluczyć. Kolor wody wskazuje na jej znaczne zanieczyszczenie (naturalne? komunalne?). Jak ta nowa sytuacja wpłynie na sąsiednie tereny, zarówno na Jeziorko jak i pozostające w bliskim sąsiedztwie budynki Osiedla Bernardyńska? Czy za chwilę będziemy mieć wodę w piwnicach? Czy ta woda to zwiastun podmywania fundamentów bloków na Osiedlu Bernardyńska?

Najwyraźniej ekspertyza SGGW odbiła się dość znaczącym echem wśród mediów. Dziś pokazał się kolejny alarmujący artykuł pod wiele mówiącym tytułem Nowe blokowisko zagraża Jeziorku Czerniakowskiemu w serwisie NaszeMiasto.pl powiązanym z dziennikiem Polska TheTimes. Oby to echo dotarło w końcu do uszu osób z Ratusza, odpowiedzialnych za decyzje związane z zabudową Jeziorka. Zachęcamy do lektury.

27 komentarzy:

  1. widze ze na blogu jest cenzura, jak ktos pisze cos niezgodnego z jego autorem to zaraz to wycina.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mieszkan na 1 pietrze i wylewa mi sie woda z wanny, czy to mozliwe ze to przez marvipol?

    OdpowiedzUsuń
  3. Do postu powyżej: ani to smieszne, ani zabawne. Panowie z Marvipolu, majstrujecie przy rzeczach o których nie macie pojęcia. Przed oczami wam tylko stoja milony jakie możecie zarobić na Jeziorku, ale pamiętajcie - chytry dwa razy traci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Prymitywne prowokacje. Panowie z Marvipolu, zatrudnijcie lepszych specjalistów od czarnego PR-u. Zresztą może już to zrobiliście.

    Od kilku dni wraz z sąsiadami mamy dziwne głuche telefony kilka razy dziennie. Czy ktoś z czytających tego bloga i zaangażowanych w obronę rezerwatu też jest nękany czymś takim?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mialem, sadzicie ze naslali kogos zeby nam cos zrobic? proponuje zorganizowac patrole spoleczne

    OdpowiedzUsuń
  8. byli ludzie z urzedu, okazalo sie to to jakas stara kanalizacja, wezcie juz nie siejcie paniki bo dostane zawalu i bedziecie mnie mnieli na sumieniu

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy można poprosić o doprecyzowanie informacji: "ludzie z urzędu" (jakiego?) i "jakaś stara kanalizacja" (jaka? prowadząca skąd dokąd? bo to nie bez znaczenia...). Każdy może sobie tak napisać, nie posiadając żadnej konkretnej wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tu nie ma żadnej "starej kanalizacji"?! Zanim wybudowano Osiedle Bernardyńska były tu tylko przedwojenne maleńkie stare domki BEZ KANALIZACJI. I pola, tu gdzie jest łąka. Skąd więc kanalizacja?

    OdpowiedzUsuń
  11. wyciagac sprawe zdjec na forum kiedy mamy tyle wazniejszych spraw - to wrecz szkodliwe.Gratuluje talentu polemicznego;)))A zdjecia mozna brac do woli nie wycinajac oryginalnego komentarza.Takie sa dobre obyczaje i nie tylko.Pozdrawiam i zycze sukcesow;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jedną z zasad tego blogu jest respektowanie prawa do wypowiedzi (dla wszystkich o różnych poglądach, w granicach merytoryczności wypowiedzi). Usuwane są wyłącznie posty zupełnie niezwiązane z tematem lub wyraźnie przekraczające granice kultury dyskusji. Czy to cenzura? Zapewne tak, natomiast na pewno nie pod kątem różnicy poglądów pomiędzy twórcami bloga a komentującymi. Co do kwestii zdjęć i ich usunięcia- zupełnie nie rozumiem postępowania bloggera Wodnika w tym temacie ale jednocześnie nie zamierzam tej sprawy drążyć. Zdjęcia były użyte wyłącznie w celu zilustrowania pewnego zjawiska jakie wystąpiło na osiedlu. Wyraźnie było wskazane (wraz z dokładnym linkiem) kto jest autorem i skąd konkretnie pochodzą. Spełnione zostały więc wszelkie dobre praktyki przy wykorzystywaniu zapożyczonych materiałów, ale jak widać niektórym to nie wystarcza. Nie wyobrażam sobie w jakim sposób i po co miałby tu być duplikowany w formie tekstu komentarz z "sąsiedniego" bloga skoro treść wpisu zupełnie nie polemizowała z nim (więc nie trzeba się było odnosić do zawartości linku). Jak dla mnie koniec tematu. Mogę tylko ponownie wyrazić ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji.

    OdpowiedzUsuń
  13. Co do "ludzi z urzędu" i "kanalizacji" - "zjawisko" oglądał dziś Pan Kierownik z Administracji Os. Bernardyńska. W zasadzie próbował oglądać, bo wczoraj zamarzło, a dziś zniknęło pod warstwą świeżego śniegu. Nie było mowy o jakiejkolwiek kanalizacji, zresztą w tym miejscu nie ma nic na dostępnych mapach infrastruktury technicznej. Administracja ma się pojawić ponownie, gdy znów będzie coś widać, żeby to zbadać, zmierzyć i móc formalnie zacząć działać.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  15. Rozumiem, że kolejna eskalacja działań w obronie Jeziorka może się niektórym nie podobać i budzić frustrację ale naprawdę proszę o MERYTORYCZNĄ dyskusję a nie wypisywanie bzdur. Ostatni raz proszę....

    OdpowiedzUsuń
  16. nie polemizujcie z tym drugim blogiem bo to jakis ekolog, jak sie zabiora za temat to nam parkingi pozamykaja, bo przeciez dzis woda z parkingow idzie do kanalau, ten dr na komisji mowil ze to dlatego kanal zostal odciety od jeziorka

    OdpowiedzUsuń
  17. Popieram autora(autorów) bloga żeby kontrolować wpisy i usuwać bzdury. Do pana "Anonimowy": firma Marvipol uzyskała na drodze sądowej służebność działek pomiędzy blokami nr 16 i 18 i to jest jedyna podstawa do przeprowadzenia tam drogi. Nie mogła zapłacić miastu miliona, miliarda czy nawet 100 kóz i 10 wielbłądów za drogę między blokami bo to tak nie działa. Tak samo jak nikt nikogo nie odetnie od drogi (każdy blok ma wpisaną służebność dojścia i dojazdu), a działka 57/14 nie ma "dawnych właścicieli". Dla budynków przy Bernardyńskiej stosunki własności ziemi są uregulowane - inaczej nie można byłoby wykupować mieszkań. Dość tych bredni, ok?

    OdpowiedzUsuń
  18. jak nie, wlasnie w sadzie zostala wyceniona sluzebnosc na kwote 1 miliona zlotych, mieszkania mozna wykupuwac bo dzialki uregolowane sa po obrysie blokow, a ja mowie o trawnikach wokol, prosze zadzwonic do wydzialu geodezji. Kazdy sredniorozgarniety wie ze za prawo kozystania z drogi koniecznej sie placi. Licze ze jak jutor zadzwoni Pan do urzedu i powtwierdzi Pan to co napisalem to zobacze tu PRZEPROSINY

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  20. gdzie parking społeczny a gdzie kanał czerniakowski. Woda z parkingu nigdy nie spływała do kanału bo między nimi jest gdzieś 200m. Starczy na zumi popatrzeć. Koleś zbastuj w końcu i skończ drażnić prawdziwych mieszkańców.

    OdpowiedzUsuń
  21. A ciekawe gdzie splywa? przeciez cale osiedle jest odwodnione do kanalu czerniakowskiego, to przez te parkingi i brak oczyszcania sciekow jeziorko umiera

    OdpowiedzUsuń
  22. anonimowy parkingowy- załóz włsanego bloga, stowarzyszenie, albo co i walcz. Połóż się przy wjeździe na parking, wezwij TV...Gadasz nie na temat. Czy ROZUMIESZ? Czy tez administrator ma Ci dać bana?

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  25. czy administrator moze miu wyjasnic dlaczego zostala usunieta informacja potwierdzajaca ze marvipol zaplacil okolo miliona zlotych za droge? czy jesli przedsatwie dowod to administrator przyzna publicznie ze nie intersuje go prawda i ochrona nas mieszkancow?

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  27. "Wydział Geodezji i Katastru nie udziela telefonicznie żadnych informacji na temat umów i opłat dotyczących dokumentów stron trzecich. Informacje takie można uzyskać po złożeniu w formie pisemnej stosownego wniosku wraz z uzasadnieniem że jest się stroną w sprawie". To tyle w temacie "potwierdzonej informacji o milionie". Niniejszym wzywam osobę lub podmiot odpowiedzialny za szerzenie tu od kilku dni nieprawdziwych informacji do natychmiastowego zaprzestania tej działalności.

    OdpowiedzUsuń

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami osób czytających bloga. Dane komputera z którego wysyłany jest komentarz są logowane. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii osób trzecich.
Komentarze zawierające słowa uznane powszechnie za wulgarne będą usuwane. Tak samo usuwane będą komentarze w stylu "chata".Jeśli ktoś posiada informację która jest ważna i sprawdzona ale trudno ją zweryfikować, powinien przysłać ją w formie maila na adres kontaktowy bloga podany w prawej górnej części strony głównej bloga. Komentarze propagujące ewidentnie nieprawdziwe informacje (anonimowe "rewelacje" nie poparte linkami lub innym weryfikowalnym źródłem), jak również wypowiedzi nie związane z tematyką bloga również będą usuwane.

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

Zasady komentowania treści bloga

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami osób czytających bloga. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii osób trzecich.
Komentarze zawierające słowa uznane powszechnie za wulgarne będą usuwane. Tak samo usuwane będą komentarze w stylu "chata" oraz komentarze propagujące ewidentnie nieprawdziwe informacje jak również wypowiedzi nie związane z tematyką bloga.

Wyszukiwarka (w blogu i odnośnikach)

Zasady bloga, ograniczenia odpowiedzialności, ochrona prywatności i ochrona praw autorskich

Autorem bloga jest na chwilę obecną grupa osób połączonych ideą ochrony Osiedla Bernardyńska oraz otaczającej go przyrody, a w szczególności rezerwatu Jeziorka Czerniakowskiego. Blog ten powstał z inicjatywy społecznej, nie stanowi jednak stowarzyszenia, w szczególności nie posiada osobowości prawnej. Blog nie jest czasopismem elektronicznym więc nie posiada redakcji.
Na blogu umieszczane są informacje i komentarze dotyczące spraw mogących mieć mniej lub bardziej znaczący wpływ na życie społeczności Osiedla Bernardyńska w Warszawie. Blog nie był, nie jest i nigdy nie będzie skierowany przeciwko jakiejkolwiek konkretnej osobie, firmie, partii politycznej, organizacji itd. Blog jako taki nie popiera żadnej opcji politycznej.

Autor bloga oświadcza, że :
1. Linki, przypisy i cytaty użyte w tym blogu pochodzą z powszechnie dostępnych publikacji elektronicznych, aktów prawnych, komunikatów, pism i uchwał i stanowią własność i odpowiedzialność właściwych dla ich publikacji/powstania podmiotów w kontekście kodeksu cywilnego, prawa prasowego oraz odpowiednich ustaw o ochronie własności intelektualnej. Każdorazowe powołanie się w tym blogu na daną publikację zewnętrzną jest wyraźnie zaznaczone z podaniem nazwy źródła i linku lub przypisu do tekstu lub materiału źródłowego aktualnego na chwilę umieszczania danej informacji na blogu.
Autor nie ponosi odpowiedzialności za treść, nie weryfikuje osobiście tego typu cytowanych materiałów.
2. Dokładana jest wszelka możliwa staranność, aby umieszczane informacje były sprawdzone i rzetelne.
Jednakże z powodu ograniczeń w dostępie do informacji oraz często trudno weryfikowalnych źródeł nie zawsze jest to możliwe. Podając odnośniki do informacji zewnętrznych Autor w dobrej wierze zakłada, że zostały zweryfikowane przez podmiot publikujący/wydający. Uzyskując informacje w drodze ustnej lub email (np. od mieszkańców itp.) Autor dokłada wszelkiej staranności, żeby je spróbować zweryfikować. Autor dodatkowo wyraża swoje subiektywne oceny, opinie i komentarze na tematy i do materiałów które umieszcza i na które powołuje się w blogu mając do tego prawo na podstawie art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Tym niemniej, jeśli z jakiegoś powodu umieszczona informacja nie odpowiadała stanowi faktycznemu w momencie umieszczenia na blogu lub materiał źródłowy informacji zewnętrznej został skutecznie zakwestionowany na drodze prawnej Autor zobowiązuje się do jej usunięcia/skorygowania bez zbędnej zwłoki, jeśli tylko zostanie o tym fakcie skutecznie powiadomiony (wraz z uzasadnieniem). Podawane informacje są weryfikowane co do aktualności i dostępności źródeł na dzień dokonania wpisu i zgodnie z formułą bloga (zachowana chronologia wydarzeń) nie muszą być modyfikowane wstecznie. Uzupełnienie/doprecyzowanie informacji, której treść uległa zmianie na skutek upływu czasu i nowych wydarzeń, w kolejnym wpisie jest uznawane za działanie wystarczające.
3. Jednocześnie Autor dokłada wszelkich starań, żeby zapewnić osobom przysyłającym materiały do umieszczenia na blogu anonimowość.
4. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działalność osób czytających tego bloga, w szczególności za propagowanie treści tego bloga w innych mediach (tradycyjnych i elektronicznych) o ile sam osobiście nie jest odpowiedzialny za ich przekazanie w/w mediom. Jednocześnie Autor zwraca się z prośbą o nie propagowanie treści tego bloga, adresu www, linków RSS itp w sposób naruszający zarówno dobre obyczaje jak i Netykietę czy regulaminy poszczególnych mediów elektronicznych (portali, grup i forów dyskusyjnych itp.)
5. Autor nie ponosi również odpowiedzialności za treść komentarzy osób czytających bloga, jednakże w miarę możliwości dokłada wszelkich starań aby te komentarze spełniały standardy kultury wypowiedzi oraz nie zawierały treści wulgarnych. Blog ma status ograniczonej moderacji (wyłącznie komentarze do starszych postów), dlatego może się zdarzyć, że komentarz o niedozwolonej treści będzie usunięty z pewnym opóźnieniem.