poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Sprzątanie terenów Gminy

Po Wielkiem Sprzątaniu Jeziorka Czerniakowskiego pisaliśmy, że zlokalizowaliśmy kilka miejsc, gdzie zalegało mnóstwo śmieci, tzw. dzikich wysypisk. Dwa z nich znajdowały się w bezpośredniej bliskości Osiedla Bernardyńska. Wtedy Radne które brały udział w sprzątaniu zadeklarowały, że zainteresują sprawą Dzielnicę jako zarządcę terenu. Dziś rano na skraj osiedla przy "starym sadzie" przyjechał samochód z kontenerem i ekipa sprzątająca. Panowie wzięli się za pakowanie do worków śmieci zarówno z terenu "starego sadu" jak i z łąki pomiędzy POD a blokiem Bernardyńska 2. Sami byli zdziwieni, że tak wiele śmieci zgromadziło się na tak niewielkim terenie, na dodatek publicznie dostępnym więc będącym stale "na widoku". Serdecznie dziękujemy stosownym służbom i organom Dzielnicy za interwencję. Nie pozwólmy, żeby ich praca poszła na marne. Zwracajmy uwagę na każdego, kto w swojej beztrosce próbuje się na łąkach pozbyć śmieci i interweniujmy, a jeśli zwrócenie uwagi nie pomoże - powiadamiajmy Straż Miejską (tel. 986).

Więcej zdjęć na blogowym Chomiku.

27 komentarzy:

  1. Sprzątanie odbyło się na zlecenie firmy Marvipol.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bzdura kompletna. Osoba która przyjechała z ekipą sprzątającą przedstawiła się jako administrator z Zarządu Budynków Mieszkalnych z ul. Polkowskiej działająca na polecenie Gminy Mokotów. Upewniała się jeszcze przez telefon, który teren należy do gminy zanim zaczęto sprzątanie. Kłamstwo ma króciutkie nogi jak widać. Nieładnie przypisywać sobie cudze dobre uczynki, oj nieładnie.
    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma się co dziwić, przecież po sprzątaniu brzegów jeziorka też zaraz napisali że to ich zasługa że mieszkańcy poszli sprzątać. Po prostu żenada.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet w tak prozaicznej sprawie jak sprzątanie Marvipol pokazuje pokrętność i podstępność swego postępowania. Nakłamać, oszukać - byleby dopiąć swego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy odbyła się rozprawa w NSA? Ktoś coś wie?

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda na to,ze wytyczają drogę pomiędzy blokami 2 a 4. Pomarańczowe słupki już stoją.

    OdpowiedzUsuń
  7. Geodeta który to wymierzał twierdził że to pod infrastrukturę techniczną. Trzeba być czujnym, bo mówił też coś o usunięciu drzew które są koło dwójki. Pilnować, pilnować drodzy sąsiedzi!

    OdpowiedzUsuń
  8. ZDM pismem z dnia 19 grudnia 2007r potwierdził, że planowana inwestycja posiada połączenie z drogą publiczną "tj. ul Przyczółkową, przez ul. Bernardyńską, posiadającą status ulicy wewnetrznej, ogólnodostępnej" cytat z pisma Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy do Sekretarza Stanu P. Juli Pitery. Jeśli robią drogę miedzy 16 a 18 i zaczynają znaczyć koło 2, to o którą drogę wewnętrzna może chodzić w pismie? Próbowałam znależć w internecie taką drogę, ale mi sie nie udalo. Może ktoś ma mapkę na której jest taka droga?

    OdpowiedzUsuń
  9. Ulica Przyczółkowa jest zupełnie gdzie indziej. Dowcip polega na tym, że ta ulica pojawiła się w pozwoleniu na budowę 256/MOK/09 i potem było to prostowane jako "oczywista pomyłka pisarska" że chodziło o Powsińską. Skoro w tej odpowiedzi znów się pojawia Przyczółkowa to świadczy to tylko i wyłącznie o tym, że cała odpowiedź została zwyczajnie bezmyślnie przepisana z decyzji i podpisana bez jakiegokolwiek wnikania czy analizowania sytuacji. Wnioski pozostawiam Państwu. Pozdrowienia dla wiadomej partii która wystawiła tych urzędasów i tak traktuje normalnych zwykłych ludzi. Naprawdę nie macie czego szukać na tym osiedlu i okolicach w nadchodzących wyborach.
    A.

    OdpowiedzUsuń
  10. Infrastrukturę techniczną, czyli co? I jakim prawem? Kaduka?

    OdpowiedzUsuń
  11. w NSA Marvipol wygrał, czy to może znaczy że jednak działają zgodnie z prawem?

    OdpowiedzUsuń
  12. To znaczy tylko że macie lepszych adwokatów niż wspólnoty.

    OdpowiedzUsuń
  13. Żadna ze ston nie wygrała! Ani Marvipol ani Wspólnoty. Tak skarga Wspólnot jak i Marvipolu zostały odrzucone!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. ale na co była skarga Marvipolu? - nikt o tym nic nie pisał

    OdpowiedzUsuń
  15. Prawdopodobnie chodzi o to,że wspólnoty 16 i 18, oraz spółdzielnia Energetyka,nie zostały uznane jako strony w sprawie powstającej drogi.Ale dokładniej o tym wiedzą w/w wspólnoty.
    Uwaga! wzdłuż ogrodzenia Marvipolu od strony osiedla /od 2 do ujścia kanałku/ zauważyłam dwa kołki pomalowane na pomarańczowo. Tak samo sie zaczynało oznaczenie terenu pod budowę na łączkach. Może ktos wie, co Marvipol tym razem kombinuje?

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzisia od rana "pomarańczowe kombibezony" rozlazły sie w zdłuż kanałku od strony osiedla, między 16 do 4, podobnie było w czwartek i piątek/ intensywnie czegoś szukali. W piątek przesunęli ogrodzenie za reklamę.Między ogrodzeniem, a zwałami ziemi przeprowadzili rury/wodociągowe/ i w kilku miejscach zasłonili je tablicami z nazwą Marvipol, zdjętymi z ogrodzenia.Przy mostku wkopali 4 niebieskie, grube węże/ bez żadnego podłączenia!? Owinęli tylko wyloty czarną folią. Na koniec przysypali rury ziemię i ubili.Warto byłoby pilnować do czego te rury zostaną podłączone.Bo przecież nie po to by leżały sobie w ziemi?

    OdpowiedzUsuń
  17. Na tym kawałku gdzie w piątek zakopano 4 rury, obecnie kładą chodnik. Bardzo im zależy,by zakryć właśnie tek odcinek. Może trzeba się przyglądać i sprawdzić do czego te rury zostana podłączone. Poza tym "ruch" pomarańczowych wzdłuż kanałku też jest bardzo ciekawy. Czy tam tez planowane są jakieś roboty, czy szukają miejsca do pozbywania się wody?

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdjęcia, róbcie zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  19. to prawdopodobnie przepusty pod przyszłe kable lub rury, by nie rozbierać w przyszłości chodnika.

    OdpowiedzUsuń
  20. To nie wyglądało jak rury na przepusty. To była miękka /około 12 cm średnicy/ zwinięta rura, pocięta na cztery jednakowe części. Ułożono te kawałki do rowu jeden na drugim i poprostu zakopano.Dzisiaj położono, tylko na ten odcinek!! chodnik. Gdyby rury miały służyć jako przepusty, nie chowano by ich całkowicie lub zaznaczonoby chociaż wyloty.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzisiaj między blokami, a kanałkiem, na starych działkach widziałam jeża. Stałam i z przyjemnością patrzyłam na niego, gdy uświadomiłam sobie, że pod koparkami na łąkach mogło ich zginąć kilkadziesiąt sztuk. A może więcej? Przecięż one tam zimowały i nie miały szans na ucieczkę......... .

    OdpowiedzUsuń
  22. Coś widzę, większość pogodziła się z istniejącą sytuacją i dyskusja wyraźnie siada.

    OdpowiedzUsuń
  23. W minionych latach corocznie odbywał się kolarski Wyścig Pokoju. Fantastyczna międzynarodowa impreza, zdrowa sportowa rywalizacja, miliony entuzjastów. Na końcu peletonu, dla porządku oraz ku powszechnej informacji, zawsze wieziono duży wyraźny napis "koniec wyścigu". Nic nie sugeruję, tylko tak mi się po prostu skojarzyło.

    OdpowiedzUsuń
  24. W niedzielę jest Dzień Ziemi. Czy jest za późno, żeby zorganizować kolejne sprzątanie? Nad Jeziorkiem chyba jest czyściej (nie wiem, jak było przedtem, a podczas ostatniego sprzątania nie było mnie w mieście) ale śmieci nadal są wzdłuż drogi, którą jeżdżą betoniarki. Czyj to jest teren? Może jak by były ogrodzenia, ludzie nie wywalaliby śmieci...

    Info dotyczące Dnia Ziemi: http://www.dzienziemi.org.pl Chyba za późno jest żeby oficjalnie się dołączyć (z resztą nie stanowimy oficjalnej organizacji) ale Zielone Mazowsze i OTOP będą brać udział.

    OdpowiedzUsuń
  25. moze szykują się kolejne niespodzianki, dlatego tak cicho:))

    OdpowiedzUsuń
  26. No tak cicho to nie jest, przynajmniej ze stony inwestora i budowlańców drogi. W czwartek zjechała sie cała swita szefów i debatowali nad wyjazdem z budowanej drogi. Przeszli pod 19 i pokazywali do którego miejsca powinni "zagospodarować" leżący pod blokiem chodnik. Niestety nie wszystko mogłam ułyszeć, ale że biegali z planami jak wściekli, to pewne.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzisiaj ponownie wypompowywano wodę ze studzienki na powstającej drodze,tyle tylko,że przy pomocy pompy, a nie wiader. Wylewana woda zaczęła sie zbierać na asfaltowej alejce i doszła do wyjścia z 18, więc przełozono wąż na trawnik blizej ulicy. Trwało to 40 minut.To już trzecie opróżnianie studzienek.Po ostatnim wypompowywaniu, ponownie rozkopano utwardzoną już drogę i ułożono w poprzek?! luzem dwie rury.
    Jestem ciekawy skąd się bierze ta woda....i to w 2 studzienkach najbliższych Bernardyńskiej.

    OdpowiedzUsuń

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami osób czytających bloga. Dane komputera z którego wysyłany jest komentarz są logowane. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii osób trzecich.
Komentarze zawierające słowa uznane powszechnie za wulgarne będą usuwane. Tak samo usuwane będą komentarze w stylu "chata".Jeśli ktoś posiada informację która jest ważna i sprawdzona ale trudno ją zweryfikować, powinien przysłać ją w formie maila na adres kontaktowy bloga podany w prawej górnej części strony głównej bloga. Komentarze propagujące ewidentnie nieprawdziwe informacje (anonimowe "rewelacje" nie poparte linkami lub innym weryfikowalnym źródłem), jak również wypowiedzi nie związane z tematyką bloga również będą usuwane.

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

Zasady komentowania treści bloga

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami osób czytających bloga. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii osób trzecich.
Komentarze zawierające słowa uznane powszechnie za wulgarne będą usuwane. Tak samo usuwane będą komentarze w stylu "chata" oraz komentarze propagujące ewidentnie nieprawdziwe informacje jak również wypowiedzi nie związane z tematyką bloga.

Wyszukiwarka (w blogu i odnośnikach)

Zasady bloga, ograniczenia odpowiedzialności, ochrona prywatności i ochrona praw autorskich

Autorem bloga jest na chwilę obecną grupa osób połączonych ideą ochrony Osiedla Bernardyńska oraz otaczającej go przyrody, a w szczególności rezerwatu Jeziorka Czerniakowskiego. Blog ten powstał z inicjatywy społecznej, nie stanowi jednak stowarzyszenia, w szczególności nie posiada osobowości prawnej. Blog nie jest czasopismem elektronicznym więc nie posiada redakcji.
Na blogu umieszczane są informacje i komentarze dotyczące spraw mogących mieć mniej lub bardziej znaczący wpływ na życie społeczności Osiedla Bernardyńska w Warszawie. Blog nie był, nie jest i nigdy nie będzie skierowany przeciwko jakiejkolwiek konkretnej osobie, firmie, partii politycznej, organizacji itd. Blog jako taki nie popiera żadnej opcji politycznej.

Autor bloga oświadcza, że :
1. Linki, przypisy i cytaty użyte w tym blogu pochodzą z powszechnie dostępnych publikacji elektronicznych, aktów prawnych, komunikatów, pism i uchwał i stanowią własność i odpowiedzialność właściwych dla ich publikacji/powstania podmiotów w kontekście kodeksu cywilnego, prawa prasowego oraz odpowiednich ustaw o ochronie własności intelektualnej. Każdorazowe powołanie się w tym blogu na daną publikację zewnętrzną jest wyraźnie zaznaczone z podaniem nazwy źródła i linku lub przypisu do tekstu lub materiału źródłowego aktualnego na chwilę umieszczania danej informacji na blogu.
Autor nie ponosi odpowiedzialności za treść, nie weryfikuje osobiście tego typu cytowanych materiałów.
2. Dokładana jest wszelka możliwa staranność, aby umieszczane informacje były sprawdzone i rzetelne.
Jednakże z powodu ograniczeń w dostępie do informacji oraz często trudno weryfikowalnych źródeł nie zawsze jest to możliwe. Podając odnośniki do informacji zewnętrznych Autor w dobrej wierze zakłada, że zostały zweryfikowane przez podmiot publikujący/wydający. Uzyskując informacje w drodze ustnej lub email (np. od mieszkańców itp.) Autor dokłada wszelkiej staranności, żeby je spróbować zweryfikować. Autor dodatkowo wyraża swoje subiektywne oceny, opinie i komentarze na tematy i do materiałów które umieszcza i na które powołuje się w blogu mając do tego prawo na podstawie art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Tym niemniej, jeśli z jakiegoś powodu umieszczona informacja nie odpowiadała stanowi faktycznemu w momencie umieszczenia na blogu lub materiał źródłowy informacji zewnętrznej został skutecznie zakwestionowany na drodze prawnej Autor zobowiązuje się do jej usunięcia/skorygowania bez zbędnej zwłoki, jeśli tylko zostanie o tym fakcie skutecznie powiadomiony (wraz z uzasadnieniem). Podawane informacje są weryfikowane co do aktualności i dostępności źródeł na dzień dokonania wpisu i zgodnie z formułą bloga (zachowana chronologia wydarzeń) nie muszą być modyfikowane wstecznie. Uzupełnienie/doprecyzowanie informacji, której treść uległa zmianie na skutek upływu czasu i nowych wydarzeń, w kolejnym wpisie jest uznawane za działanie wystarczające.
3. Jednocześnie Autor dokłada wszelkich starań, żeby zapewnić osobom przysyłającym materiały do umieszczenia na blogu anonimowość.
4. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działalność osób czytających tego bloga, w szczególności za propagowanie treści tego bloga w innych mediach (tradycyjnych i elektronicznych) o ile sam osobiście nie jest odpowiedzialny za ich przekazanie w/w mediom. Jednocześnie Autor zwraca się z prośbą o nie propagowanie treści tego bloga, adresu www, linków RSS itp w sposób naruszający zarówno dobre obyczaje jak i Netykietę czy regulaminy poszczególnych mediów elektronicznych (portali, grup i forów dyskusyjnych itp.)
5. Autor nie ponosi również odpowiedzialności za treść komentarzy osób czytających bloga, jednakże w miarę możliwości dokłada wszelkich starań aby te komentarze spełniały standardy kultury wypowiedzi oraz nie zawierały treści wulgarnych. Blog ma status ograniczonej moderacji (wyłącznie komentarze do starszych postów), dlatego może się zdarzyć, że komentarz o niedozwolonej treści będzie usunięty z pewnym opóźnieniem.