środa, 8 lutego 2012

Posłowie pytają - co z tym Jeziorkiem?

Sprawą ochrony Jeziorka Czerniakowskiego zaczyna się interesować coraz więcej osób ze świata polityki. Warto przy tym zauważyć, że nie jest to, jak to miało miejsce poprzednio, związane z kolejnymi wyborami. Może jest więc szansa, że nie zapomną o temacie, jak to miało miejsce w przypadku "wystąpień przedwyborczych".

Interpelację poselska złożył niedawno poseł Adam Kwiatkowski (PiS).

Pisze w niej m.inn.
(...) plan ochrony rezerwatu staje się jednym z głównych dokumentów określających współistnienie i relację pomiędzy cennym obiektem przyrodniczym a m.st. Warszawą.
Brak tego dokumentu jest bardzo sprawnie wykorzystywany przez inwestorów i developerów, którzy w otulinie rezerwatu budują apartamentowce.
Zadaje w niej Ministrowi Środowiska następujące pytania:
(...) proszę Pana Ministra jako osobę nadzorującą generalnego i regionalnego dyrektora ochrony środowiska o udzielenie odpowiedzi i wyjaśnień:
1. Dlaczego proces ustanawiania planu ochrony rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie trwa tak długo?
2. Dlaczego przygotowane w 2010 r. i w 2011 r. plany ochrony, pomimo opinii Rady m.st. Warszawy, nie zostały nadane?
3. Czy w 2012 r. zostanie wreszcie nadany plan rezerwatu Jeziorko Czerniakowskie? <--- Źródło: interpelacja nr 1303 posła A. Kwiatkowskiego z dn.23.01.2012r.

Więcej na ten temat można przeczytać w materiale TVN Warszawa Poseł pyta ministra: co z tym jeziorkiem?

Pełen tekst interpelacji poselskiej można znaleźć tutaj.

Problemem ochrony Jeziorka Czerniakowskiego zainteresował się również poseł Marcin Święcicki (PO). Poniżej informacja przysłana mailem przez asystenta p. posła  J. Meissnera z Biura Poselskiego Marcina Święcickiego

Chciałem poinformować, że poseł Marcin Święcicki, były prezydent Warszawy, chce stanąć w obronie Jeziorka Czerniakowskiego. Podjęliśmy współpracę z Towarzystwem Miasto Ogród Sadyba czego efektem było opinii i wniosków do projektu planu ochrony do RDOŚ, a także zwrócenie się w liście do burmistrza Mokotowa z interwencją w sprawie zagospodarowania i odpowiedniego urządzenia terenów Jeziorka, Chcemy nagłośnić tę sprawę, dlatego prosimy o opublikowanie na blogu naszych postulatów z tego listu:
"W oczekiwaniu na decyzje Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w sprawie planu ochrony dla rezerwatu przyrody Jeziorko Czerniakowskiego, złożyłem list do Burmistrza Dzielnicy Mokotów z prośbą o interwencję. Jeziorko posiada niesamowity potencjał rekreacyjny i przyrodniczy, który jest zupełnie niewykorzystywany.
Miejsce to jest zaniedbane, a przecież niewielkim nakładem kosztów i pracy można zapewnić mieszkańcom Warszawy warunki do bezpiecznego i komfortowego wypoczynku. Oto co postulowałem tej sprawie:
- Urządzenie boiska do gry w piłkę siatkową,
- Urządzenie placu zabaw dla dzieci,
- Wytyczenie kąpieliska za pomocą boi,
- Postawienie natrysków/prysznicy dla plażowiczów,
- Postawienie stojaków na rowery,
- Postawienie toalet,
- Postawienie koszy na śmieci i zapewnienie utrzymania porządku wokół Jeziorka.

Mam nadzieję, że władze Mokotowa podejmą niezbędne kroki!
poseł Marcin Święcicki"

Dzięki informacji od czytających bloga możemy uzupełnić tę listę wiadomością, że w dn. 26.01.2012 r. interpelację "w sprawie  postępowania Firmy Marvipol podczas realizacji inwestycji w otulinie Jeziorka Czerniakowskiego" złożył również p. radny Remigiusz Grodecki (PiS), radny Dzielnicy Mokotów.

Radny zwraca się w niej do Burmistrza Dzielnicy Mokotów z szeregiem pytań dotyczących "odprowadzania wód z placu budowy do rowu (chodzi o Kanał Czerniakowski A <--- przyp. bloga) połączonego z Jeziorkiem Czerniakowskim (tu akurat wkradła się nieścisłość ponieważ Kanał Czerniakowski A odprowadza wodę do Portu Czerniakowskiego, a nie do Jeziorka Czerniakowskiego<-- przyp. bloga)" oraz "zrzucania wywożonej ziemi z placu budowy na tereny wokół Kopca Powstania Warszawskiego".

Co do kwestii odprowadzania wody z terenu łąk do Kanału A to sprawa była poruszana wielokrotnie, jak dotąd bez skutku. Najnowsze duże dobrej jakości zdjęcia z tego procederu można zobaczyć we wpisie Zabieranie wody Jeziorku na blogu Jeziorkoczeniakowskie.

Ponadto mieszkańcy już wielokrotnie nadsyłali fotografie nowych kopców ziemi w okolicach ul. Wolickiej opatrując je jednoznacznym komentarzem, jednak nigdy nie było widać na nich samego momentu zrzucania ziemi i dlatego nie były one tu umieszczane. Na zdjęciach dołączonych do interpelacji wyraźnie widać kto i kiedy tę ziemię zrzucał. Obok jedno z tych zdjęć (źródło zdjęcia: interpelacja radnego Grodeckiego). Resztę można obejrzeć w dokumencie interpelacji.

16 komentarzy:

  1. Super, szkoda jednak,że z tymi zapytaniami i interpelacjami spóźnili się dwa lata. Budowy nie zatrzymają, a co najwyżej Marvipol nie będzie miał konkurencji w okolicy. A jeziorko? No cóż...na razie wycieka do kanałku czerniakowskiego z budowy Marvipolu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście, że szkoda, że nie dwa lata temu, ale lepiej póżniej niż wcale.Sprawy w sądzie nadal trwają i nie mozna tak łatwo sie poddawać. Zawsze jest lepiej, jeśli więcej osób włącza się w walkę o Jeziorko. O ile wiem są interpelacje dotyczące ziemi z wykopów i wody wpuszczanej do kanałku. Nareszcie coś się ruszyło. Mam nadzieję!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Podaję link, pod którym można przeczytać interpelecję radnego Grodeckieg dot Marvipolu i śledzić.. kiedy i jaką odpowiedź otrzyma.
    http://bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Dzielnice/Mokotow/Rada_2010_2014/Interpelacje_zapytania/default.htm?Radny=Remigiusz+Grodecki

    OdpowiedzUsuń
  4. http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,11125691,Jest_decyzja__beda_bloki_przy_Jeziorku_Czerniakowskim.html

    OdpowiedzUsuń
  5. LUDZIE!!!! poparzcie sobie na mapę - zobaczcie jaki jest układ wysokościowy - czy wam się podoba czy nie to piwnicami marvipol się nie dokopie do poziomu wody - chyba że będą miały 20 metrów głębokości!!! poza tym poczytajcie historię - największe szkody jeziorku poczyniono przed II wojną światową gdy wybudowano wały - odcięcie od zasilania wodą z wylewów Wisły i wybudowano miasto ogród sadyba - blokując tym samym przesiąki kapilarne - dołożono do tego po wojnie budowę elekrtociepłowni siekierki, która żeby nie być zalana codziennie pompuje wodę i robi lej depresyjny. Również budując bloki przy bernardyńskiej używano metody głębokiego palowania - przecinając poziomy wodonośne. Tak więc bez dopływu wody z systemu kanału na wlocie do jeziorka cała reszta jest tylko biciem piany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "czy wam się podoba czy nie to piwnicami marvipol się nie dokopie do poziomu wody" - oczywiście, a ta woda lejąca się strumieniem to fatamorgana i złudzenie optyczne i w ogóle fotomontaż. Skoro jest już EC Siekierki to nie ma co się rozdrabniać. Zabetonować, zdecydowanie, po co w ogóle próbować chronić rezerwat. Zalać betonem i postawić na tym kolejny bunkier. Po co komu w Warszawie tereny zielone.

      Usuń
    2. Czyżby pan anonimowy rozpoznał się na fotkach? A może podpisik pod zleceniem usypania tych górek się złożyło, albo kazało się tą rurkę zamontować? Jeśli w końcu urząd zareaguje tak jak wymaga tego prawo, to niektórzy będą mieć tam cieplutko, oj cieplutko.

      Usuń
    3. jeśli ktoś nie odróżnia sprawy odwadniania wykopów od wód jeziorka - to gratulacje. jaki będzie lej depresyjny od wykopu?? 10?50 metrów? A pretensje można mieć do nieudolnych radnych którzy nie potrafili przez tyle lat zrobić planu zagospodarowania przestrzennego - byłby plan nie bylo by problemu - moze tam szukać kto był opornikiem - polecam przestudiowanie wyników głosowań - dla wielu mogą się okazać zadziwiające - ilu to z tych którzy dziś wypinają piersi niczym Rejtan jeszcze niedawno bardzo powoli zabierali się do opracowywania planu zagospodarowania - czemu przez tyle lat olewano choćby postulaty Pana Białasika??? Czemu kiedy można było zrobić - bo pozwalała na to ustawa szeroką otulinę to propozycje konserwatora przyrody były torpedowane przez dzielnice? czemu cześć działek nie wykupiono przez miasto???? A cieplutko to może być tym którzy dziś się mienią obrońcami a ktoś kwity wyciągnie i pokaże jak głosowali.

      Usuń
  6. Szukam interpelacji posła Kwiatkowskiego i posła Marcina Święcickiego, ale nie ma o nich słowa w internecie i w/BIP/ poza oczywiście informacjami na blogach. Gdzie można je znaleźć? Znalazłem tylko interpelację radnego Grodeckiego, złożoną 26.01.2012, na którą zresztą, jeszcze nie ma odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież na blogu jest podany link do strony sejmowej http://orka.sejm.gov.pl/izo7.nsf/www1/i01303/$File/i01303.pdf - pełna interpelacja posła Kwiatkowskiego.

      Usuń
  7. tzn kto zrzucał zimię? bo w końcu nie wiem.
    jak zwykle pomówienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "a jak cię złapią za rękę, mów że to nie twoja ręka"

      Usuń
  8. Po pierwsze, zrzucanie ziemi, gruzu itp jest udokumentowane zdjęciami, włącznie z numerami rejestracyjnymi samochodów.Wjazdu i wyjazdu z budowy.
    Po drugie jest już odpowiedź na interpelację Radnego Grodeckiego w sprawie - postępowania Firmy Marvipol podczas realizacji inwestycji w otulinie Jeziorka - Czerniakowskiegohttp://bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Dzielnice/Mokotow/Rada_2010_2014/Interpelacje_zapytania/default.htm?Radny=Remigiusz+Grodecki

    OdpowiedzUsuń
  9. ale skad pomysl ze to z budowy marvipol? znowu pomowienia i tyle

    OdpowiedzUsuń
  10. Może z powodu numerów rejestracyjnych które wskazują na właściciela? no bo pewnie nie dlatego że te same samochody z niebieskim malowaniem widać na budowie, to byłoby zbyt oczywiste. Człowieku, weź się ogarnij się i przestań zadawać idiotyczne pytania.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak się okazuje, zdjęcia, nr rej itp , są nie ważne! dla Urządu dzielnicowego ważne jest co powie wielki!!!!!inwestor

    OdpowiedzUsuń

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami osób czytających bloga. Dane komputera z którego wysyłany jest komentarz są logowane. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii osób trzecich.
Komentarze zawierające słowa uznane powszechnie za wulgarne będą usuwane. Tak samo usuwane będą komentarze w stylu "chata".Jeśli ktoś posiada informację która jest ważna i sprawdzona ale trudno ją zweryfikować, powinien przysłać ją w formie maila na adres kontaktowy bloga podany w prawej górnej części strony głównej bloga. Komentarze propagujące ewidentnie nieprawdziwe informacje (anonimowe "rewelacje" nie poparte linkami lub innym weryfikowalnym źródłem), jak również wypowiedzi nie związane z tematyką bloga również będą usuwane.

Wystąpił błąd w tym gadżecie.

Zasady komentowania treści bloga

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami osób czytających bloga. Autor bloga nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii osób trzecich.
Komentarze zawierające słowa uznane powszechnie za wulgarne będą usuwane. Tak samo usuwane będą komentarze w stylu "chata" oraz komentarze propagujące ewidentnie nieprawdziwe informacje jak również wypowiedzi nie związane z tematyką bloga.

Wyszukiwarka (w blogu i odnośnikach)

Zasady bloga, ograniczenia odpowiedzialności, ochrona prywatności i ochrona praw autorskich

Autorem bloga jest na chwilę obecną grupa osób połączonych ideą ochrony Osiedla Bernardyńska oraz otaczającej go przyrody, a w szczególności rezerwatu Jeziorka Czerniakowskiego. Blog ten powstał z inicjatywy społecznej, nie stanowi jednak stowarzyszenia, w szczególności nie posiada osobowości prawnej. Blog nie jest czasopismem elektronicznym więc nie posiada redakcji.
Na blogu umieszczane są informacje i komentarze dotyczące spraw mogących mieć mniej lub bardziej znaczący wpływ na życie społeczności Osiedla Bernardyńska w Warszawie. Blog nie był, nie jest i nigdy nie będzie skierowany przeciwko jakiejkolwiek konkretnej osobie, firmie, partii politycznej, organizacji itd. Blog jako taki nie popiera żadnej opcji politycznej.

Autor bloga oświadcza, że :
1. Linki, przypisy i cytaty użyte w tym blogu pochodzą z powszechnie dostępnych publikacji elektronicznych, aktów prawnych, komunikatów, pism i uchwał i stanowią własność i odpowiedzialność właściwych dla ich publikacji/powstania podmiotów w kontekście kodeksu cywilnego, prawa prasowego oraz odpowiednich ustaw o ochronie własności intelektualnej. Każdorazowe powołanie się w tym blogu na daną publikację zewnętrzną jest wyraźnie zaznaczone z podaniem nazwy źródła i linku lub przypisu do tekstu lub materiału źródłowego aktualnego na chwilę umieszczania danej informacji na blogu.
Autor nie ponosi odpowiedzialności za treść, nie weryfikuje osobiście tego typu cytowanych materiałów.
2. Dokładana jest wszelka możliwa staranność, aby umieszczane informacje były sprawdzone i rzetelne.
Jednakże z powodu ograniczeń w dostępie do informacji oraz często trudno weryfikowalnych źródeł nie zawsze jest to możliwe. Podając odnośniki do informacji zewnętrznych Autor w dobrej wierze zakłada, że zostały zweryfikowane przez podmiot publikujący/wydający. Uzyskując informacje w drodze ustnej lub email (np. od mieszkańców itp.) Autor dokłada wszelkiej staranności, żeby je spróbować zweryfikować. Autor dodatkowo wyraża swoje subiektywne oceny, opinie i komentarze na tematy i do materiałów które umieszcza i na które powołuje się w blogu mając do tego prawo na podstawie art. 10 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Tym niemniej, jeśli z jakiegoś powodu umieszczona informacja nie odpowiadała stanowi faktycznemu w momencie umieszczenia na blogu lub materiał źródłowy informacji zewnętrznej został skutecznie zakwestionowany na drodze prawnej Autor zobowiązuje się do jej usunięcia/skorygowania bez zbędnej zwłoki, jeśli tylko zostanie o tym fakcie skutecznie powiadomiony (wraz z uzasadnieniem). Podawane informacje są weryfikowane co do aktualności i dostępności źródeł na dzień dokonania wpisu i zgodnie z formułą bloga (zachowana chronologia wydarzeń) nie muszą być modyfikowane wstecznie. Uzupełnienie/doprecyzowanie informacji, której treść uległa zmianie na skutek upływu czasu i nowych wydarzeń, w kolejnym wpisie jest uznawane za działanie wystarczające.
3. Jednocześnie Autor dokłada wszelkich starań, żeby zapewnić osobom przysyłającym materiały do umieszczenia na blogu anonimowość.
4. Autor nie ponosi odpowiedzialności za działalność osób czytających tego bloga, w szczególności za propagowanie treści tego bloga w innych mediach (tradycyjnych i elektronicznych) o ile sam osobiście nie jest odpowiedzialny za ich przekazanie w/w mediom. Jednocześnie Autor zwraca się z prośbą o nie propagowanie treści tego bloga, adresu www, linków RSS itp w sposób naruszający zarówno dobre obyczaje jak i Netykietę czy regulaminy poszczególnych mediów elektronicznych (portali, grup i forów dyskusyjnych itp.)
5. Autor nie ponosi również odpowiedzialności za treść komentarzy osób czytających bloga, jednakże w miarę możliwości dokłada wszelkich starań aby te komentarze spełniały standardy kultury wypowiedzi oraz nie zawierały treści wulgarnych. Blog ma status ograniczonej moderacji (wyłącznie komentarze do starszych postów), dlatego może się zdarzyć, że komentarz o niedozwolonej treści będzie usunięty z pewnym opóźnieniem.